ANNA OSTOYA | 16.12.2017 – 11.02.2018 | Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki

Wystawa Anny Ostoi w Zachęcie jest pierwszą przeglądową prezentacją twórczości artystki, ujętą w nowej konfiguracji. Prace, które wcześniej tworzyły zamknięte układy znaczeniowe, pokazywane są teraz w odmiennym kontekście. Ekspozycja obejmuje zarówno wcześniejsze obrazy i kolaże, jak i najnowsze prace – wszystkie dotykające problemów sztuki, polityki i osobistego doświadczenia.

Twórczość Ostoi charakteryzuje formalny i konceptualny rygor. Wpisuje się ona we współczesny zwrot ku rozmaitym narracjom historii sztuki — awangardowych tradycji estetycznych z początku XX wieku, takich jak futuryzm, kubizm, dadaizm, konstruktywizm, ale także powojennej neoawangardy — minimalizmu i konceptualizmu, a także pop artu i postmodernizmu. W dzisiejszym etosie „nowego modernizmu” strategia artystyczna Ostoi opiera się na wielu praktykach. Artystka zawłaszcza, rekonstruuje, redefiniuje awangardowe techniki i style: kolaż, fotomontaż, malarstwo, w którym abstrakcja ściera się z figuracją, dominującymi w niej dawnymi konwencjami stylistycznymi i kubistyczną metodą fragmentaryzacji; reanimuje kolor przywołując eksperymenty pierwszej awangardy; poddaje recyklingowi istniejące już zdjęcia, obrazy, narracje, co wpisuje jej twórczość w nurt sztuki zawłaszczeń (appropriation art) podważający unikatowy charakter dzieła. Oscylujące pomiędzy powagą a ironią prace Ostoi dotyczą uwarunkowań i ograniczeń modernizmu, podejmują próbę nowego odczytania jego złożonych paradygmatów.

Wystawa prezentuje wybór kolaży z serii Ekspozycje (2011), Dawna Rzeczowość (2016) i Views (2017). Cechuje je dyscyplina intelektualna i formalna; prace balansują pomiędzy abstrakcją a reprezentacją. Kolaż pozwala Ostoi dowolnie łączyć ze sobą miejsca, sytuacje i różne, często przeciwstawne perspektywy czasowe, budować zagadkowe korespondencje, ukazywać podobieństwa politycznych zdarzeń i drzemiące w ich tle afektywne doświadczenia, np. ciągłego poczucia zagrożenia konfliktem wojennym czy lęku, jaki wywołuje przemoc władzy.

Wystawa obejmuje również prezentację najważniejszych kompozycji i obrazów artystki z lat 2009–2017: monumentalnych prac z serii Transpozycje (2014); prace te są indyferentne, apolityczne, bezcielesne i zdystansowane, w opozycji do innych na wystawie. Twórczość Ostoi wpisuje się w sztukę zawłaszczeń. Prawie wszystkie obrazy powstały w oparciu o znalezione zdjęcia czy istniejące obrazy: Pocałunek 1 (2013) – namalowany ze zdjęcia pocałunek dwóch ważnych figur w świecie sztuki: konceptualisty Lawrence’a Weinera i prominentnego historyka sztuki Benjamina Buchloha, symbolizujący swoistą unię teorii i praktyki sztuki, ale także masculine powerPoczątek/Koniec (2009) – przetworzony w kubizującej stylistyce akt pędzla Gustave’a Courbeta Początek świata(1866), dotykający kwestii podmiotowości i uprzedmiotowienia ciała kobiecego; Work (2013) — namalowany na podstawie słynnego fotomontażu Johna Heartfielda, odnoszący się do problemu bezrobocia, nierówności klasowej, kryzysu, podziału ról męskich i kobiecych, utowarowienia podmiotów i ich wzajemnych relacji…

W swoich pracach Ostoya wykorzystuje symbole wizualne nowoczesności, style malarskie, fotografie, reinterpretując je w modernistycznych, kubizujących i innych formach. Nowoczesność, widoczna przede wszystkim w warstwie formalnej, stanowi w jej sztuce główne narzędzie krytyki i demaskacji status quo współczesności; konceptualne podejście to przemyślana strategia artystyczna, poprzez którą Ostoya odzyskuje dla siebie różne narracje historii sztuki.

Anna Ostoya urodziła się w 1978 roku w Krakowie. Mieszka i pracuje w Krakowie i Nowym Jorku. Studiowała w Parsons School w Paryżu (1997-2001) i Städelschule we Frankfurcie nad Menem (2002-2005), a w latach 2008-2009 zrealizowała program studyjny w ramach Whitney Independent Study Program w Nowym Jorku. Anna Ostoya posługuje się różnorodnymi mediami: malarstwem, kolażem, obiektem, rzeźbą, tekstem i dźwiękiem, które składają się na tematyczne serie prac, intermedialne instalacje i kompleksowe wystawy. Jej prace to zazwyczaj rozbudowane, intertekstualne projekty, w których kreuje alternatywne podejścia do wiedzy. Często skupia się na wybranych zagadnieniach (przemoc, historia awangard, współczesny szum informacyjny), które na podstawie kwerendy poddaje dogłębnej analizie, i buduje skomplikowane relacje między wątkami zaczerpniętymi z literatury, filozofii, historii sztuki, politologii, socjologii, nauki, ale też kultury masowej, mediów, internetu, życia codziennego. Jej wachlarz nawiązań sięga od Kazimierza Malewicza („The Object and the Non-Objective World”, 2008) czy Donalda Judda („Complete Writings”, 2006-2007), po współczesnych myślicieli, takich jak Chantal Mouffe czy Zygmunt Bauman. Integralną częścią jej instalacji pozostaje kontekst miejsc, dla których powstają – z ich historią, tradycją i społeczno-polityczną aktualnością.

– Ważną częścią twórczości artystki jest konstruowanie systemu pojęć i odniesień łączących przeszłość i przyszłość oraz prowokowanie widza do intelektualnego wysiłku i refleksji nad istotą podejmowanego problemu – pisze Michał Jachuła. – Odbiorca jednak nigdy nie zostaje pozbawiony przyjemności wynikającej z przeżyć estetycznych dostarczonych przez samą pracę. Wymowa poszczególnych prac artystki jest w znacznej mierze funkcją miejsca – rozumianego jako kontekst lokalny czy kulturowy, w którym są one prezentowane – jak również zależy od miejsc ekspozycji i instytucjonalnych bądź pozainstytucjalnych ram tej prezentacji.

Ostoya często posługuje się kolażem, jej instalacje także budowane są na zasadzie kolażowych zestawień czy palimpsestowego nawarstwiania znaczeń (np. cykl „Because My Name is Lion”, 2004-2005). Wykorzystując heterogeniczne media, jako celową strategię artystyczną w okresie postmodernistycznego kapitalizmu, skupia się jednocześnie na materialności przedmiotów, nie wartościuje mediów na nowe i stare. W jednym z wywiadów mówi o „procesie porządkowania”, który porównuje do „zmagania się z materiałem czy sytuacją, która mnie przerasta. To znaczy, że wskazuję na intelektualne i emocjonalne ograniczenia. Staram się podjąć wysiłek ogarnięcia tego, co jawi się jako niezrozumiałe, wykorzystując metody, jakie znam, i eksperymentalne podejście”. W innym miejscu dodaje:

– We współczesnej sztuce można łączyć tekst, obraz, dźwięk, zapach, dwuwymiarowość, trójwymiarowość, wirtualność, fakty i fantazje, informacje i ambicje z innych dziedzin, jak nauka, film czy literatura, w całość, która wyraża się poza słowem. Ten potencjał sztuki postrzegam jako szansę – np. podejmowanych w przyszłości eksperymentów mogących dopomóc nam w znalezieniu nowych dróg poznania.

– Wielowymiarowa praca łącząca rozważania o pamięci, historii i architekturze zawierała refleksję nad społeczeństwem konsumpcji. Jej hybrydyczna (starożytno-współczesna) forma i prezentacja w fabrycznym wnętrzu nadały pracy metafizyczny charakter – pisał Jachuła.

Innym kontekstem instalacji była relacja konsumpcji i ekologii, w szczególności zaś postmodernistyczne społeczeństwo konsumpcyjne w rozumieniu Baumana. Jego zdaniem metaforę takiego społeczeństwa mogła stanowić Leonia – fikcyjne miasto, codziennie odnawiane przez swoich mieszkańców, co z kolei generuje górę śmieci.

Rok później w Bolonii Ostoya otworzyła wystawę „More Real Than What We See”. Składały się na nią m.in. kolaże powstałe z wykorzystaniem wycinków prasowych zebranych przez artystkę w czasie pobytu w tym mieście oraz obraz olejny „Image One” – oparty na fotografii bolońskiej stacji po ataku bombowym w 1980 roku. Instalację tworzyły abstrakcyjne, proste formy przestrzenne, utrzymane w barwach od ciemnej szarości po biel – przypisane im były głosy wypowiadające podstawowe wyrażenia, zaczerpnięte z płyt do nauki języka włoskiego. W magazynie „Flash Art” Luca Panaro pisał, że „projekt rozwija się wokół medialnego bombardowania, jakiego doświadczamy każdego dnia, w kontrze do próby ucieczki czy zrozumienia rzeczywistości, w której żyjemy”.

Na biennale w Atenach w 2009 roku Ostoya zaprezentowała projekt „Safe and Harmonious Security Environment”, którego tytuł zawierał cytat z hasła propagandowego chińskiej partii komunistycznej ukutego przed olimpiadą w Pekinie. Już samo to zapożyczenie wskazywało, że slogany mówiące o bezpieczeństwie są w istocie narzędziami kontroli oraz manipulacji opinią publiczną. Swe prace artystka umieściła na plaży – przypominające formalistyczne rzeźby trzy obiekty (do ich budowy posłużyły naciągnięte na blejtramy białe płótna) mogły być używane jako chroniące przed słońcem i wiatrem parawany. W tekście autokomentarza artystka skupiała się na symbolicznej wieloznaczeniowości plaży, która „jest tym samym stopniu przestrzenią relaksacji, co miejscem napięcia. Biorąc pod uwagę ludzkie zależności oraz interesy różnych grup, można myśleć o ludziach, dla których plaża jest miejscem pracy, o tych, którzy zamieniają ją w inwestycje, czy o tych, jak uciekinierzy czy nielegalni imigranci, dla których staje się bramą do nowego świata. Tu, jak w każdym innym miejscu, toczy się antagonistyczna walka między hegemonistycznymi projektami – akumulacją kapitału, kwestiami ochrony środowiska i praw pracowniczych”. Ryzyko związane z wystawieniem prac poza galerią, w otwartej przestrzeni, stanowiło integralną część projektu.

Na specyfice miejsca bazował też stanowiący część wystawy w Bard College w Nowym Jorku kolaż „Marginalia” (2009). Składał się on z zebranych przez Ostoyę na terenie uczelni ogłoszeń, ale nałożonych na siebie w ten sposób, że widoczne były tylko ich białe lub kolorowe marginesy. Praca eksponowana była obok normalnie funkcjonujących tablic z ogłoszeniami, gdzie – podobnie jak w świecie informacji w ogóle – informacja będąca na wierzchu „wygrywa” z tymi pod spodem.

W 2010 roku odbyły się dwie ważne indywidualne wystawy Anny Ostoi w Polsce – w Galerii Kronika w Bytomiu oraz Galerii Foksal w Warszawie. Bytomski projekt, zatytułowany „Od a do ∞”, składający się z obrazów olejnych, kolaży, rzeźb i tekstów, podejmował problem wojny i przemocy, a towarzyszyła mu myśl, że „niemożliwość znalezienia rozwiązania problemu wojny i przemocy wyznacza granice ludzkiego intelektu”. Artystkę zainspirowała korespondencja między Albertem Einsteinem i Zygmuntem Freudem, opublikowana w 1933 roku pod tytułem „Why War?” („Dlaczego wojna?”). Jako pacyfista Einstein pytał: „Jak zapobiec zagrożeniu?”. Freud nie udzielił mu zadowalającej odpowiedzi. W tym miejscu Ostoya zauważyła moment „końca wiedzy”, zmuszający do poszukiwania alternatywnych wobec niej rozwiązań, także porzucenia próby znalezienia odpowiedzi na pytanie zadane przez słynnego fizyka. Różnorodność zastosowanych mediów i środków wypowiedzi sugerowała wielość perspektyw spojrzenia na ten problem, z naczelnym – niemożliwością reprezentacji „okropności wojny” utożsamionym z punktem „końca malarstwa” i problemem wymazania przemocy jednocześnie.

Napięcie na wystawie powstawało z jednej strony na styku obrazu i tekstu, dwuwymiarowości (fotografii prasowej) i trójwymiarowości (tworzonych przez artystkę obiektów te fotografię wykorzystujących), z drugiej zaś strony – na walce o znaczenie między abstrakcją a figuracją, poczynając od otwierającego cykl szarego monochromu „Za tym murem nic się nie wydarzyło!” (2009), zainspirowanego relacją z Bejrutu, po przemalowany w kubistycznej manierze słynny obraz Gustave’a Courbeta „Początek świata”, przedstawiający kobiece łono („Początek/koniec”, 2009), uznawany za szczytowe osiągnięcie szowinizmu i burżuazji.

Odwołując się do tytułu projektu Ostoi, Klara Kemp-Welsch pisała, że „sugeruje [on] wyjście poza przestrzeń konwencjonalnego alfabetu i obiektywnej przemocy wynikającego z niego języka, ogłaszając jego brutalne rozproszenie. Rozbijanie to zakłada systematyczne przepracowywanie dostępnych języków, mieszanie takich idiomów jak reprezentacja, realizm, fotografia, kolaż, rzeźba, rysunek i tekst. Język abstrakcyjnej dekonstrukcji powraca, by nawiedzać obrazy, które osaczają nas z mediów. Nieskończoność możliwości zawartych w białym płótnie Malewicza pociąga Ostoyę, jednak jest ona świadoma przemocy przedwojennego języka awangardy”.

Drugą indywidualną wystawę Ostoi w Polsce w 2010 roku, „Autopis. Notatki, kopie i arcydzieła” w warszawskiej Galerii Foksal, kontynuowaną w kolejnych odsłonach w Amsterdamie i Berlinie, uznać można za credo artystki, ukazywała bowiem sztukę jako dynamiczne pole dyskursu, ściśle powiązane z zagadnieniami społeczno-politycznymi. Ostoya znowu posłużyła się i obrazami, i kolażami, i obiektami, i tekstem, by tym razem podać w wątpliwość narracje historii sztuki. Odnosiła się przede wszystkim do awangardy, zarówno tej historycznej z początku XX wieku, jak i awangard późniejszych, po czasy współczesne. Interesowały ją takie zagadnienia jak centrum i peryferia, problem (nie)obecności kobiet-artystek i rozwój sztuki po obu stronach Żelaznej Kurtyny.

Na wystawie dokonała zestawień wizualnie podobnych elementów, np. pracy Andy’ego Warhola i Jarosława Kozłowskiego, portretu Wilhelma Sasnala z zabrudzoną twarzą z reklamy Marka Jacobsa i wizerunku Natalii Gonczarowej, popularnych aktorek – Brigitte Bardot i Kaliny Jędrusik. Te podobieństwa nazwała „pseudomorfizmami”. Stach Szabłowski w artykule w „Przekroju” określił ekspozycję przypadkiem „sztuki po sztuce”.

– Wystawa jest czymś w rodzaju wielowątkowego eseju – pisał Szabłowski – z tą różnicą, że artystka, zamiast mówić, pokazuje – znajduje formę, estetykę i wizualną postać dla swojego dyskursu. To wiele zmienia, bo przecież czymś innym jest wiedzieć, a czym innym widzieć.

Jak zawsze w realizacjach Ostoi, ważny był kontekst prezentacji – historia miejsca, Galerii Foksal, istniejącej od 1966 roku. Ale projekt odczytać też można jako autorefleksyjny, stawiający pytanie o pozycję i rolę współczesnej artystki.

Na początku 2011 roku w Bortolami Gallery w Nowym Jorku artystka zaprezentowała cykl „Exposures”, kolaży na płótnie jednakowego formatu, budowanych z wyciętych z prasy i znalezionych w internecie fotografii, złotej folii, papier-mâché czy farby, a więc z jednej strony tzw. materiałów ubogich, oraz z drugiej – kojarzonych z luksusem. Prace powstawały pod dużą presją czasu. Liczba 28 kompozycji odpowiadała liczbie dni w lutym 2011 roku. Poczynając od pierwszego dnia miesiąca artystka codziennie rozpoczynała pracę nad nowym kolażem z zamiarem ukończenia serii na otwarcie wystawy – 1 marca. Performatywny charakter projektu, testujący wydajność, kreatywność i determinację twórczą Ostoi, generował dodatkowy poziom ryzyka, kwestionując pozycję artysty jako wolnego twórcy.

Autor: Karol Sienkiewicz, marzec 2011

Wybrane wystawy indywidualne:

• 2004
– „Prezentacja”, Galeria Zderzak, Kraków
• 2005
– „Taniec”, Galeria Zderzak, Kraków
• 2006
– „It Might Be a Truth or a Lie, or Just the Sound of a Kiss”, Schnittraum, Kolonia, Niemcy
• 2008
– „The Object and the Non-Objective World”, Bazylea, Szwajcaria
• 2009
– „More Real Than What We See”, Car Projects, Bolonia
• 2010
– „Od a do ∞”, Galeria Kronika, Bytom
– „Autopis. Notatki, kopie i arcydzieła”, Galeria Foksal, Warszawa
• 2011
– „Autopis II”, tegenboschvanvreden, Amsterdam
– „Exposures”, Bortolami Gallery, Nowy Jork
– „Autopis III” – Siberkuppe, Berlin

Wybrane wystawy zbiorowe:

• 2003
– „Supermarket IV. Globalne zauroczenie”, Dom Artysty Plastyka, Warszawa
– „Piękno czyli efekty malarskie”, Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała
• 2004
– „Dream Universe”, Portikus, Frankfurt/M,
• 2005
– „Piękno czyli efekty malarskie”, BWA Awangada, Wrocław; BWA Zielona Góra
– „Compulsive_handmades”, Exit Gallery, Skopje
• 2006
– „Me and My Rhythm Box”, Silverman Gallery, San Francisco
• 2007
– „Malarstwo polskie XXI wieku”, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa
• 2008
– „Something Must Break”, Mysłowice
– Manifesta 7, Bolzano, Włochy
• 2009
– „Lisson Presents 6″, Lisson Gallery, Londyn
– „Heaven. 2nd Athens Biennial”, Ateny
– „Whitney ISP Exhibition ’09”, Art in General, Nowy Jork
– „Financial District”, ISCP, Nowy Jork
• 2010
– „Cornered Rooms”, Waterside Project Space, Londyn
– „What A Difference A Day Makes”, Andreas Grimm, Monachium, Niemcy
– „Footnote 2. Correction”, Silberkuppe, Berlin
– „Derangement”, CCS Bard College, Anandale-on-Hudson, USA
• 2011
– „Rearview Mirror”, The Power Plant, Toronto; Art Gallery of Alberta, Alberta

https://culture.pl/pl/tworca/anna-ostoya